poniedziałek, 29 września 2014

Od Rafael'a

Tak słyszałem, że do niektórych ludzi przydziela się dwóch opiekunów, ale....Czemu akurat mnie? Sądzę, iż nie jest czymś trudnym pilnowanie jednego człowieka. W końcu to jedna z wielu istot która może wybrać dobro lub zło. Co jeszcze interesującego jest w człowieku? Chyba nie trzeba na nic innego zwracać uwagi. Na razie wiem tyle, że raczej nie zaprzyjaźnimy się z Rozalią. Zresztą czego się spodziewać. Jest upadłym aniołem. Mimo tego będę miły, w końcu nie mogę zapominać o kulturze.
-Najlepiej będzie jeśli nie będziemy wchodzić sobie w drogę. Oczywiście w miarę możliwości, nie uważasz?-spytałem po chwili ciszy. Sądzę iż podstawą jest ustalenie jakichkolwiek zasad. Co zrobilibyśmy bez zasad? To one mówią nam jak żyć...Dlatego też są tak ważne.
-W takim razie co powiesz na tymczasowy rozejm?-spytała Rozalia. Upadłe anioły znają znaczenie tego słowa? Kto by pomyślał. Tak nie powinienem oceniać innych po pozorach jednak musiała coś zrobić by się stać upadłym aniołem i na pewno nie była to żadna błahostka. Jakby jakikolwiek grzech można było nazwać błahostką...Ale skoro proponuje zgodę. Zaraz....To zdaje się być podejrzane.
-Czemu miałbym ci ufać?-odparłem także pytaniem. Cóż znam wiele upadłych aniołów, w dodatku nie urodziłem się wczoraj. Kłamanie, w przeciwieństwie do mnie, dla nich jest czymś banalnym.
-Musisz być taki nieufny? Powtarzam, że nawet nie mam pojęcia dlaczego jestem upadłym aniołem...-odparła. Nie ma pojęcia? Dobrze, poniekąd jest to smutne i chciałbym ją zrozumieć, ale jakiś powód musiał być. Nie ja o tym decyduje. Nagle zobaczyłem mojego brata.
-Witaj Rou-przywitałem go ignorując Rozalie. Kłótnie teraz nic nie dają.
-Nie chce wam przerywać, ale czemu ktoś za wami się topi?-spytał. Od razu się odwróciliśmy. Zauważyliśmy tam chłopaka który wpadł do jeziora. Zaraz...Chłopak...A jeśli chodzi o wygląd...Czy to był ten Jun!?
-Trzeba mu pomóc!-stwierdziłem szybko-Na ten czas mogę zgodzić się na "współprace". O ile nie kłamałaś...

Rozalia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz